Ceremonia rozpoczęcia

5 września ośmiu nowicjuszy, rozpoczynających ten pierwszy okres formacji, przybyło do Kopca, chcąc wyruszyć wraz z Jezusem, Maryją i księdzem Bosko na ścieżkę rozeznawania swojego powołania. W ten sam dzień kanonicznie rozpoczęliśmy nowicjat oddając się pod duchowe kierownictwo mistrza nowicjatu – księdza Jerzego Mikuły.

Pierwsze dni nowicjatu były również ostatnimi dla obecnych neoprofesów. Wspólne dni minęły głównie na przekazywaniu nam przez kończących nowicjat nowicjuszy wiedzy, spostrzeżeń i historii związanych z minionym rokiem, oraz na przygotowaniach do pierwszych ślubów zakonnych, które oni złożyli 8 września. Było to wielkie wydarzenie, bardzo ważne zarówno dla miejscowej wspólnoty, jak i dla wszystkich polskich inspektorii. Pierwszym (i najważniejszym) punktem dnia była Eucharystia, którą celebrował ksiądz inspektor Tadeusz Itrych, wraz z księdzem inspektorem Bartłomiejem Polańskim oraz liczną reprezentacją salezjanów ze wszystkich inspektorii polskich. W  czasie jej trwania Gabriel, Jakub i Rafał złożyli swoją pierwszą profesję zakonną w Towarzystwie Salezjańskim. Po niej przedstawili oni w formie prezentacji ze zdjęciami i filmami całoroczną przygodę - wszystkie najważniejsze dla nich momenty. Był to również czas dla przełożonych, formatorów i rodziców, aby mogli wyrazić swoją radość z przyjęcia do Zgromadzenia 3 nowych współbraci. Po uroczystym obiedzie wszyscy powrócili do domów. Neoprofesi pozostali z nami jeszcze kilka dni przed swoim wyjazdem – pomogli nam się wdrożyć w ten wyjątkowy czas, dali nam wiele wskazówek, co do dobrego przeżycia nowicjatu oraz podzielili się swoimi doświadczeniami.

10 września, wraz z wyjazdem neoprofesów z Kopca, z „nowych” staliśmy się po prostu nowicjuszami. Pierwszy miesiąc był czasem poznawania tego nowego dla nas miejsca, dowiadywaliśmy się coraz więcej o planie dnia, naszych obowiązkach, poznaliśmy również członków kopieckiej wspólnoty oraz księży z pobliskich parafii salezjańskich. W tym czasie proboszcz z parafii w Białej, ksiądz Sławomir Szymański, zaprosił nas do uczestnictwa i pomocy przy pieszej pielgrzymce na Jasną Górę. 24 września (w comiesięczne wspomnienie Wspomożycielki Wiernych) wyruszyliśmy pierwszy raz wspólnie, jako nowicjat przed obraz Matki Boskiej Częstochowskiej. W czasie mszy przed obliczem Jasnogórskiej Pani powierzyliśmy cały rok nowicjacki Maryi, aby to właśnie Ona była naszą mistrzynią i prowadziła nas na drogach naszego powołania.

Dwa dni później rozpoczęły się nasze pierwsze rekolekcje, na początek nowicjatu. Głosił je nam ksiądz Jerzy Gonta z Lubina. Był to czas intensywnego przebywania z Bogiem, modlitwy i słuchania konferencji, podczas których ksiądz rekolekcjonista wyjaśniał nam istotę nowicjatu i modlitwy w jego czasie. Były to szczególne dni również ze względu na liczne imieniny, które obchodziliśmy w tym czasie. 28 września wspominaliśmy św. Wacława, zaś 29 świętego Michała Archanioła. Wieczorne świąteczne spotkanie było szczególnym czasem, podczas którego sprawdzaliśmy swoją wiedzę na temat solenizantów, było to dla nas również wyjątkowe doświadczenie wspólnoty. 

3 października uroczyście rozpoczęliśmy w Nowicjacie rok akademicki od porannej Mszy Świętej. Później uczestniczyliśmy w pierwszych wykładach, które skupiają się na życiu chrześcijańskim, zakonnym, na praktycznej wiedzy odnośnie liturgii, a także na historii Księdza Bosko i Zgromadzenia Salezjańskiego. Uczymy się także języków obcych, a nawet naszego własnego, jak z niego poprawnie korzystać, gdy mówimy.

8 października cała Inspektoria Wrocławska obchodziła Dzień Wspólnoty Rodziny Salezjańskiej, my, jako nowicjusze, wraz z częścią naszej kopieckiej wspólnoty braliśmy udział w tym wydarzeniu. Odpowiedzialni byliśmy za część artystyczno-formacyjną i przygotowywaliśmy się do niej już od jakiegoś czasu. Przedstawiliśmy kilka krótkich scenek opowiadających o roli duchowości św. Franciszka Salezego w życiu Księdza Bosko. Temat taki podjęliśmy w związku z rokiem poświęconym patronowi Rodziny Salezjańskiej. Po naszym wystąpieniu ksiądz magister Jerzy Mikuła wyjaśnił i skomentował znaczenie niektórych scen. Był to także czas pierwszego spotkania z naszymi rodzicami i rodzeństwem, którzy mogli uczestniczyć w tej pięknej wspólnocie i poznać rodziny pozostałych nowicjuszy i innych salezjanów. Najważniejszym punktem była uroczysta Eucharystia pod przewodnictwem księdza Inspektora Bartłomieja Polańskiego. Spotkanie zakończyliśmy wspólnym obiadem, po którym pożegnaliśmy się z rodzinami i powróciliśmy do Kopca.

W połowie października, w związku z obradami wyższych przełożonych zakonnych zakonów męskich w Polsce na Jasnej Górze, mieliśmy wielu gości, mianowicie 3 księży inspektorów – Inspektorii Warszawskiej, Wrocławskiej i Krakowskiej. Z księdzem Bartłomiejem Polańskim i księdzem Marcinem Kaznowskim mieliśmy osobne spotkania, podczas których mogliśmy spędzić z nimi czas na wspólnej kawie i rozmowie. W tym samym czasie wyjechaliśmy już po raz drugi na Jasną Górę, mieliśmy czas na osobistą modlitwę i refleksję, po czym uczestniczyliśmy w Apelu, podczas którego modliliśmy się przed obliczem Częstochowskiej Pani wraz z wieloma zakonnikami i zakonnicami.

20 września przeżywaliśmy również wspólnotowy Dzień Skupienia, podczas którego konferencje głosił nam ks. Łukasz Dumiński. Ksiądz rekolekcjonista mówił o radości, powołaniu i radości powołania. 

Marcin Hofbauer

Ceremonia rozpoczęcia

5 września ośmiu nowicjuszy, rozpoczynających ten pierwszy okres formacji, przybyło do Kopca, chcąc wyruszyć wraz z Jezusem, Maryją i księdzem Bosko na ścieżkę rozeznawania swojego powołania. W ten sam dzień kanonicznie rozpoczęliśmy nowicjat oddając się pod duchowe kierownictwo mistrza nowicjatu – księdza Jerzego Mikuły.

Pierwsze dni nowicjatu były również ostatnimi dla obecnych neoprofesów. Wspólne dni minęły głównie na przekazywaniu nam przez kończących nowicjat nowicjuszy wiedzy, spostrzeżeń i historii związanych z minionym rokiem, oraz na przygotowaniach do pierwszych ślubów zakonnych, które oni złożyli 8 września. Było to wielkie wydarzenie, bardzo ważne zarówno dla miejscowej wspólnoty, jak i dla wszystkich polskich inspektorii. Pierwszym (i najważniejszym) punktem dnia była Eucharystia, którą celebrował ksiądz inspektor Tadeusz Itrych, wraz z księdzem inspektorem Bartłomiejem Polańskim oraz liczną reprezentacją salezjanów ze wszystkich inspektorii polskich. W  czasie jej trwania Gabriel, Jakub i Rafał złożyli swoją pierwszą profesję zakonną w Towarzystwie Salezjańskim. Po niej przedstawili oni w formie prezentacji ze zdjęciami i filmami całoroczną przygodę - wszystkie najważniejsze dla nich momenty. Był to również czas dla przełożonych, formatorów i rodziców, aby mogli wyrazić swoją radość z przyjęcia do Zgromadzenia 3 nowych współbraci. Po uroczystym obiedzie wszyscy powrócili do domów. Neoprofesi pozostali z nami jeszcze kilka dni przed swoim wyjazdem – pomogli nam się wdrożyć w ten wyjątkowy czas, dali nam wiele wskazówek, co do dobrego przeżycia nowicjatu oraz podzielili się swoimi doświadczeniami.

10 września, wraz z wyjazdem neoprofesów z Kopca, z „nowych” staliśmy się po prostu nowicjuszami. Pierwszy miesiąc był czasem poznawania tego nowego dla nas miejsca, dowiadywaliśmy się coraz więcej o planie dnia, naszych obowiązkach, poznaliśmy również członków kopieckiej wspólnoty oraz księży z pobliskich parafii salezjańskich. W tym czasie proboszcz z parafii w Białej, ksiądz Sławomir Szymański, zaprosił nas do uczestnictwa i pomocy przy pieszej pielgrzymce na Jasną Górę. 24 września (w comiesięczne wspomnienie Wspomożycielki Wiernych) wyruszyliśmy pierwszy raz wspólnie, jako nowicjat przed obraz Matki Boskiej Częstochowskiej. W czasie mszy przed obliczem Jasnogórskiej Pani powierzyliśmy cały rok nowicjacki Maryi, aby to właśnie Ona była naszą mistrzynią i prowadziła nas na drogach naszego powołania.

Dwa dni później rozpoczęły się nasze pierwsze rekolekcje, na początek nowicjatu. Głosił je nam ksiądz Jerzy Gonta z Lubina. Był to czas intensywnego przebywania z Bogiem, modlitwy i słuchania konferencji, podczas których ksiądz rekolekcjonista wyjaśniał nam istotę nowicjatu i modlitwy w jego czasie. Były to szczególne dni również ze względu na liczne imieniny, które obchodziliśmy w tym czasie. 28 września wspominaliśmy św. Wacława, zaś 29 świętego Michała Archanioła. Wieczorne świąteczne spotkanie było szczególnym czasem, podczas którego sprawdzaliśmy swoją wiedzę na temat solenizantów, było to dla nas również wyjątkowe doświadczenie wspólnoty. 

3 października uroczyście rozpoczęliśmy w Nowicjacie rok akademicki od porannej Mszy Świętej. Później uczestniczyliśmy w pierwszych wykładach, które skupiają się na życiu chrześcijańskim, zakonnym, na praktycznej wiedzy odnośnie liturgii, a także na historii Księdza Bosko i Zgromadzenia Salezjańskiego. Uczymy się także języków obcych, a nawet naszego własnego, jak z niego poprawnie korzystać, gdy mówimy.

8 października cała Inspektoria Wrocławska obchodziła Dzień Wspólnoty Rodziny Salezjańskiej, my, jako nowicjusze, wraz z częścią naszej kopieckiej wspólnoty braliśmy udział w tym wydarzeniu. Odpowiedzialni byliśmy za część artystyczno-formacyjną i przygotowywaliśmy się do niej już od jakiegoś czasu. Przedstawiliśmy kilka krótkich scenek opowiadających o roli duchowości św. Franciszka Salezego w życiu Księdza Bosko. Temat taki podjęliśmy w związku z rokiem poświęconym patronowi Rodziny Salezjańskiej. Po naszym wystąpieniu ksiądz magister Jerzy Mikuła wyjaśnił i skomentował znaczenie niektórych scen. Był to także czas pierwszego spotkania z naszymi rodzicami i rodzeństwem, którzy mogli uczestniczyć w tej pięknej wspólnocie i poznać rodziny pozostałych nowicjuszy i innych salezjanów. Najważniejszym punktem była uroczysta Eucharystia pod przewodnictwem księdza Inspektora Bartłomieja Polańskiego. Spotkanie zakończyliśmy wspólnym obiadem, po którym pożegnaliśmy się z rodzinami i powróciliśmy do Kopca.

W połowie października, w związku z obradami wyższych przełożonych zakonnych zakonów męskich w Polsce na Jasnej Górze, mieliśmy wielu gości, mianowicie 3 księży inspektorów – Inspektorii Warszawskiej, Wrocławskiej i Krakowskiej. Z księdzem Bartłomiejem Polańskim i księdzem Marcinem Kaznowskim mieliśmy osobne spotkania, podczas których mogliśmy spędzić z nimi czas na wspólnej kawie i rozmowie. W tym samym czasie wyjechaliśmy już po raz drugi na Jasną Górę, mieliśmy czas na osobistą modlitwę i refleksję, po czym uczestniczyliśmy w Apelu, podczas którego modliliśmy się przed obliczem Częstochowskiej Pani wraz z wieloma zakonnikami i zakonnicami.

20 września przeżywaliśmy również wspólnotowy Dzień Skupienia, podczas którego konferencje głosił nam ks. Łukasz Dumiński. Ksiądz rekolekcjonista mówił o radości, powołaniu i radości powołania. 

Marcin Hofbauer

Ceremonia rozpoczęcia

5 września ośmiu nowicjuszy, rozpoczynających ten pierwszy okres formacji, przybyło do Kopca, chcąc wyruszyć wraz z Jezusem, Maryją i księdzem Bosko na ścieżkę rozeznawania swojego powołania. W ten sam dzień kanonicznie rozpoczęliśmy nowicjat oddając się pod duchowe kierownictwo mistrza nowicjatu – księdza Jerzego Mikuły.

Pierwsze dni nowicjatu były również ostatnimi dla obecnych neoprofesów. Wspólne dni minęły głównie na przekazywaniu nam przez kończących nowicjat nowicjuszy wiedzy, spostrzeżeń i historii związanych z minionym rokiem, oraz na przygotowaniach do pierwszych ślubów zakonnych, które oni złożyli 8 września. Było to wielkie wydarzenie, bardzo ważne zarówno dla miejscowej wspólnoty, jak i dla wszystkich polskich inspektorii. Pierwszym (i najważniejszym) punktem dnia była Eucharystia, którą celebrował ksiądz inspektor Tadeusz Itrych, wraz z księdzem inspektorem Bartłomiejem Polańskim oraz liczną reprezentacją salezjanów ze wszystkich inspektorii polskich. W  czasie jej trwania Gabriel, Jakub i Rafał złożyli swoją pierwszą profesję zakonną w Towarzystwie Salezjańskim. Po niej przedstawili oni w formie prezentacji ze zdjęciami i filmami całoroczną przygodę - wszystkie najważniejsze dla nich momenty. Był to również czas dla przełożonych, formatorów i rodziców, aby mogli wyrazić swoją radość z przyjęcia do Zgromadzenia 3 nowych współbraci. Po uroczystym obiedzie wszyscy powrócili do domów. Neoprofesi pozostali z nami jeszcze kilka dni przed swoim wyjazdem – pomogli nam się wdrożyć w ten wyjątkowy czas, dali nam wiele wskazówek, co do dobrego przeżycia nowicjatu oraz podzielili się swoimi doświadczeniami.

10 września, wraz z wyjazdem neoprofesów z Kopca, z „nowych” staliśmy się po prostu nowicjuszami. Pierwszy miesiąc był czasem poznawania tego nowego dla nas miejsca, dowiadywaliśmy się coraz więcej o planie dnia, naszych obowiązkach, poznaliśmy również członków kopieckiej wspólnoty oraz księży z pobliskich parafii salezjańskich. W tym czasie proboszcz z parafii w Białej, ksiądz Sławomir Szymański, zaprosił nas do uczestnictwa i pomocy przy pieszej pielgrzymce na Jasną Górę. 24 września (w comiesięczne wspomnienie Wspomożycielki Wiernych) wyruszyliśmy pierwszy raz wspólnie, jako nowicjat przed obraz Matki Boskiej Częstochowskiej. W czasie mszy przed obliczem Jasnogórskiej Pani powierzyliśmy cały rok nowicjacki Maryi, aby to właśnie Ona była naszą mistrzynią i prowadziła nas na drogach naszego powołania.

Dwa dni później rozpoczęły się nasze pierwsze rekolekcje, na początek nowicjatu. Głosił je nam ksiądz Jerzy Gonta z Lubina. Był to czas intensywnego przebywania z Bogiem, modlitwy i słuchania konferencji, podczas których ksiądz rekolekcjonista wyjaśniał nam istotę nowicjatu i modlitwy w jego czasie. Były to szczególne dni również ze względu na liczne imieniny, które obchodziliśmy w tym czasie. 28 września wspominaliśmy św. Wacława, zaś 29 świętego Michała Archanioła. Wieczorne świąteczne spotkanie było szczególnym czasem, podczas którego sprawdzaliśmy swoją wiedzę na temat solenizantów, było to dla nas również wyjątkowe doświadczenie wspólnoty. 

3 października uroczyście rozpoczęliśmy w Nowicjacie rok akademicki od porannej Mszy Świętej. Później uczestniczyliśmy w pierwszych wykładach, które skupiają się na życiu chrześcijańskim, zakonnym, na praktycznej wiedzy odnośnie liturgii, a także na historii Księdza Bosko i Zgromadzenia Salezjańskiego. Uczymy się także języków obcych, a nawet naszego własnego, jak z niego poprawnie korzystać, gdy mówimy.

8 października cała Inspektoria Wrocławska obchodziła Dzień Wspólnoty Rodziny Salezjańskiej, my, jako nowicjusze, wraz z częścią naszej kopieckiej wspólnoty braliśmy udział w tym wydarzeniu. Odpowiedzialni byliśmy za część artystyczno-formacyjną i przygotowywaliśmy się do niej już od jakiegoś czasu. Przedstawiliśmy kilka krótkich scenek opowiadających o roli duchowości św. Franciszka Salezego w życiu Księdza Bosko. Temat taki podjęliśmy w związku z rokiem poświęconym patronowi Rodziny Salezjańskiej. Po naszym wystąpieniu ksiądz magister Jerzy Mikuła wyjaśnił i skomentował znaczenie niektórych scen. Był to także czas pierwszego spotkania z naszymi rodzicami i rodzeństwem, którzy mogli uczestniczyć w tej pięknej wspólnocie i poznać rodziny pozostałych nowicjuszy i innych salezjanów. Najważniejszym punktem była uroczysta Eucharystia pod przewodnictwem księdza Inspektora Bartłomieja Polańskiego. Spotkanie zakończyliśmy wspólnym obiadem, po którym pożegnaliśmy się z rodzinami i powróciliśmy do Kopca.

W połowie października, w związku z obradami wyższych przełożonych zakonnych zakonów męskich w Polsce na Jasnej Górze, mieliśmy wielu gości, mianowicie 3 księży inspektorów – Inspektorii Warszawskiej, Wrocławskiej i Krakowskiej. Z księdzem Bartłomiejem Polańskim i księdzem Marcinem Kaznowskim mieliśmy osobne spotkania, podczas których mogliśmy spędzić z nimi czas na wspólnej kawie i rozmowie. W tym samym czasie wyjechaliśmy już po raz drugi na Jasną Górę, mieliśmy czas na osobistą modlitwę i refleksję, po czym uczestniczyliśmy w Apelu, podczas którego modliliśmy się przed obliczem Częstochowskiej Pani wraz z wieloma zakonnikami i zakonnicami.

20 września przeżywaliśmy również wspólnotowy Dzień Skupienia, podczas którego konferencje głosił nam ks. Łukasz Dumiński. Ksiądz rekolekcjonista mówił o radości, powołaniu i radości powołania. 

Marcin Hofbauer

Ceremonia rozpoczęcia

5 września ośmiu nowicjuszy, rozpoczynających ten pierwszy okres formacji, przybyło do Kopca, chcąc wyruszyć wraz z Jezusem, Maryją i księdzem Bosko na ścieżkę rozeznawania swojego powołania. W ten sam dzień kanonicznie rozpoczęliśmy nowicjat oddając się pod duchowe kierownictwo mistrza nowicjatu – księdza Jerzego Mikuły.

Pierwsze dni nowicjatu były również ostatnimi dla obecnych neoprofesów. Wspólne dni minęły głównie na przekazywaniu nam przez kończących nowicjat nowicjuszy wiedzy, spostrzeżeń i historii związanych z minionym rokiem, oraz na przygotowaniach do pierwszych ślubów zakonnych, które oni złożyli 8 września. Było to wielkie wydarzenie, bardzo ważne zarówno dla miejscowej wspólnoty, jak i dla wszystkich polskich inspektorii. Pierwszym (i najważniejszym) punktem dnia była Eucharystia, którą celebrował ksiądz inspektor Tadeusz Itrych, wraz z księdzem inspektorem Bartłomiejem Polańskim oraz liczną reprezentacją salezjanów ze wszystkich inspektorii polskich. W  czasie jej trwania Gabriel, Jakub i Rafał złożyli swoją pierwszą profesję zakonną w Towarzystwie Salezjańskim. Po niej przedstawili oni w formie prezentacji ze zdjęciami i filmami całoroczną przygodę - wszystkie najważniejsze dla nich momenty. Był to również czas dla przełożonych, formatorów i rodziców, aby mogli wyrazić swoją radość z przyjęcia do Zgromadzenia 3 nowych współbraci. Po uroczystym obiedzie wszyscy powrócili do domów. Neoprofesi pozostali z nami jeszcze kilka dni przed swoim wyjazdem – pomogli nam się wdrożyć w ten wyjątkowy czas, dali nam wiele wskazówek, co do dobrego przeżycia nowicjatu oraz podzielili się swoimi doświadczeniami.

10 września, wraz z wyjazdem neoprofesów z Kopca, z „nowych” staliśmy się po prostu nowicjuszami. Pierwszy miesiąc był czasem poznawania tego nowego dla nas miejsca, dowiadywaliśmy się coraz więcej o planie dnia, naszych obowiązkach, poznaliśmy również członków kopieckiej wspólnoty oraz księży z pobliskich parafii salezjańskich. W tym czasie proboszcz z parafii w Białej, ksiądz Sławomir Szymański, zaprosił nas do uczestnictwa i pomocy przy pieszej pielgrzymce na Jasną Górę. 24 września (w comiesięczne wspomnienie Wspomożycielki Wiernych) wyruszyliśmy pierwszy raz wspólnie, jako nowicjat przed obraz Matki Boskiej Częstochowskiej. W czasie mszy przed obliczem Jasnogórskiej Pani powierzyliśmy cały rok nowicjacki Maryi, aby to właśnie Ona była naszą mistrzynią i prowadziła nas na drogach naszego powołania.

Dwa dni później rozpoczęły się nasze pierwsze rekolekcje, na początek nowicjatu. Głosił je nam ksiądz Jerzy Gonta z Lubina. Był to czas intensywnego przebywania z Bogiem, modlitwy i słuchania konferencji, podczas których ksiądz rekolekcjonista wyjaśniał nam istotę nowicjatu i modlitwy w jego czasie. Były to szczególne dni również ze względu na liczne imieniny, które obchodziliśmy w tym czasie. 28 września wspominaliśmy św. Wacława, zaś 29 świętego Michała Archanioła. Wieczorne świąteczne spotkanie było szczególnym czasem, podczas którego sprawdzaliśmy swoją wiedzę na temat solenizantów, było to dla nas również wyjątkowe doświadczenie wspólnoty. 

3 października uroczyście rozpoczęliśmy w Nowicjacie rok akademicki od porannej Mszy Świętej. Później uczestniczyliśmy w pierwszych wykładach, które skupiają się na życiu chrześcijańskim, zakonnym, na praktycznej wiedzy odnośnie liturgii, a także na historii Księdza Bosko i Zgromadzenia Salezjańskiego. Uczymy się także języków obcych, a nawet naszego własnego, jak z niego poprawnie korzystać, gdy mówimy.

8 października cała Inspektoria Wrocławska obchodziła Dzień Wspólnoty Rodziny Salezjańskiej, my, jako nowicjusze, wraz z częścią naszej kopieckiej wspólnoty braliśmy udział w tym wydarzeniu. Odpowiedzialni byliśmy za część artystyczno-formacyjną i przygotowywaliśmy się do niej już od jakiegoś czasu. Przedstawiliśmy kilka krótkich scenek opowiadających o roli duchowości św. Franciszka Salezego w życiu Księdza Bosko. Temat taki podjęliśmy w związku z rokiem poświęconym patronowi Rodziny Salezjańskiej. Po naszym wystąpieniu ksiądz magister Jerzy Mikuła wyjaśnił i skomentował znaczenie niektórych scen. Był to także czas pierwszego spotkania z naszymi rodzicami i rodzeństwem, którzy mogli uczestniczyć w tej pięknej wspólnocie i poznać rodziny pozostałych nowicjuszy i innych salezjanów. Najważniejszym punktem była uroczysta Eucharystia pod przewodnictwem księdza Inspektora Bartłomieja Polańskiego. Spotkanie zakończyliśmy wspólnym obiadem, po którym pożegnaliśmy się z rodzinami i powróciliśmy do Kopca.

W połowie października, w związku z obradami wyższych przełożonych zakonnych zakonów męskich w Polsce na Jasnej Górze, mieliśmy wielu gości, mianowicie 3 księży inspektorów – Inspektorii Warszawskiej, Wrocławskiej i Krakowskiej. Z księdzem Bartłomiejem Polańskim i księdzem Marcinem Kaznowskim mieliśmy osobne spotkania, podczas których mogliśmy spędzić z nimi czas na wspólnej kawie i rozmowie. W tym samym czasie wyjechaliśmy już po raz drugi na Jasną Górę, mieliśmy czas na osobistą modlitwę i refleksję, po czym uczestniczyliśmy w Apelu, podczas którego modliliśmy się przed obliczem Częstochowskiej Pani wraz z wieloma zakonnikami i zakonnicami.

20 września przeżywaliśmy również wspólnotowy Dzień Skupienia, podczas którego konferencje głosił nam ks. Łukasz Dumiński. Ksiądz rekolekcjonista mówił o radości, powołaniu i radości powołania. 

Marcin Hofbauer

   Kończymy przedostatni miesiąc nowicjatu, którego głównym motywem było podjęcie decyzji, dlatego był to miesiąc wielu przełomowych momentów, ale też wielu radosnych spotkań. 

W pierwszy lipcowy poniedziałek rozpoczęliśmy w naszym oratorium półkolonie dla dzieci z Kopca i okolic, w których razem z animatorami brało udział około 100 osób. Półkolonie trwały do soboty, i odbywały się głównie u nas, w Kopcu, ale byliśmy także na sali gimnastycznej w szkole w Kamyku, na terenach zielonych u Braci Szkolnych i w Częstochowie w aquaparku. Niektórzy z nas byli wychowawcami grup, albo odpowiedzialnymi za zaopatrzenie. Półkolonie zakończyły się w sobotnie popołudnie ogniskiem z rodzicami. 

   Niedługo po półkoloniach rozpoczęliśmy nowennę do Maryi Wspomożycieli, przed zawierzeniem Jej swojego życia i powołania. Podczas nowenny mieliśmy także Mszę na Jasnej Górze, aby w tym szczególnym miejscu podziękować Maryi za jej obecność i łaski, które nam wyprasza. Zawierzenie miało miejsce w naszej kaplicy nowicjackiej, 24 lipca, który był ostatnim dniem, do kiedy można było złożyć podanie o pierwsze śluby, które złożyło trzech nowicjuszy.

   Parę dni później, corocznym zwyczajem wybraliśmy się do zakładu salezjańskiego w Oświęcimiu, by odwiedzić przebywających tam prenowicjuszy. Na początku spotkaliśmy się przy wspólnej kawie, później prenowicjusze mieli spotkanie z naszym księdzem Magistrem, następnie uczestniczyliśmy we Mszy Świętej w sanktuarium, w którym znajduje się kopia obrazu Wspomożycielki Wiernych z Valdocco. Po obiedzie poszliśmy na boisko, aby po rozmowach urzeczywistnić trochę charyzmat salezjański i zagrać oczekiwany od prawie dwóch miesięcy rewanż. Tym razem rozgrywka była dużo bardziej zacięta i wyrównana i zakończyliśmy wynikiem 3:4 dla Kopca. Po wszystkim wybraliśmy się na lody i odmówiliśmy różaniec. 

   Dzień po powrocie z Oświęcimia obchodziliśmy imieniny naszego spowiednika, księdza Wiktora Lechockiego. Tradycyjnie był imieninowy obiad i spotkanie w kawiarence.

   Now. Jakub Wiśniewski

Połowa nowicjatu za nami. W drugą połowę weszliśmy rozpoczynając czas 40 dniowych zmagań duchowych – Wielki Post. Rozpoczęliśmy także drugą serię odwiedzin naszych bliskich. 

    Na przełomie lutego i marca wyruszyliśmy na rekolekcje do Wisły. Ugościli nas tam miejscowi salezjanie. Podczas rekolekcji było trochę czasu na modlitwę i rekreację. Każdego dnia do południa mieliśmy część formacyjną a zaraz po obiedzie wyruszaliśmy na szlak. Byliśmy na Wielkim Stożku i Czantoriach. Przy okazji odwiedziliśmy domy rodzinne dwóch nowicjuszy, którzy pochodzą z tamtych stron. 

    Po powrocie z Wisły nasz plan dnia uległ lekkiej zmianie. Rozpoczęliśmy codzienne adoracje w intencji pokoju na świecie i jak najszybszego zakończenia wojny na Ukrainie.

    10-go marca rozpoczęliśmy nowennę do Uroczystości św. Józefa, a także obchodziliśmy imieniny Cypriana, uczciliśmy to wspólną kawą i quizem w tematyce ulubionego serialu solenizanta.

    Parę dni później wybraliśmy się na Jasną Górę, gdzie nasz ksiądz Magister wygłosił dla nas Słowo i odprawił Mszę Świętą. Była to okazja by podziękować Matce Bożej za pół roku nowicjatu i zawierzyć się jej opiece na drugą połowę.

    Uroczystość świętego Józefa, jest szczególnym dniem w naszym Zgromadzeniu, którego jest patronem. Dzień ten był wolny od wykładów.  Rozpoczęliśmy go odśpiewaniem uroczystej jutrzni, później po śniadaniu i kawie oglądaliśmy film, który w bardzo interesujący sposób ukazywał ojcostwo, męstwo i relację z Bogiem. Po obiedzie nawiedziliśmy miejsca kultu świętego Józefa na terenie nowicjatu, przy których każdy z nas przygotował krótkie rozważanie i modlitwę. Dzień zwieńczyła uroczysta Msza Święta ku czci świętego.

    Dwa dni po uroczystości odbyło się drugie skrutynium, czyli druga weryfikacja naszych postępów. Przełożeni domu wraz z księżmi wikariuszami prowadzili rozmowy do południa, a później każdy z nas miał okazję spotkać się i porozmawiać ze swoim wikariuszem.

   W miesięczne wspomnienie Maryi Wspomożycielki przeżywaliśmy kwartalny dzień skupienia, który poprowadził dla nas ks. Lesław Klamer SDB. Ksiądz ekonom mówił o świętym Franciszku Salezym, jako wzorze naszej duchowości i o tym jak kierować się Jego nauką w codzienności.

     nowicjusz Jakub Wiśniewski

Po uroczystości księdza Bosco rozpoczęliśmy kolejny miesiąc naszego nowicjatu. Luty był dość szczególnym miesiącem. Trochę innym niż te dotychczas. Kończymy go bardzo zadowoleni, ponieważ był to czas wielu nowych wyzwań i doświadczeń.

   W pierwszy czwartek miesiąca przeżywaliśmy dzień skupienia, który wygłosił dla nas ks. Tomasz Hawrylewicz SDB. Była to okazja żeby trochę wybić się z codzienności i zatrzymać na modlitwę i refleksję. Po obiedzie ksiądz Tomasz spotkał się z nami na kawie i poopowiadał o planowanych akcjach duszpasterstwa powołaniowego.

   Następnego dnia rozpoczęliśmy trzydniowe warsztaty integracji i komunikacji, które poprowadził dla nas ks. psycholog Janusz Kamiński SDB. Podczas warsztatów można było zastanowić się nad swoim podejściem do relacji i popracować nad nimi.

   Zaraz po warsztatach rozpoczęła się zimowa sesja egzaminacyjna. Pierwszym egzaminem była historia zgromadzenia a następnie kolejno język łaciński, liturgika, teologia duchowości, język włoski i historia biblijna. Podczas sesji nasz plan dnia trochę się zmienił, było więcej czasu na naukę, modlitwę, dzięki czemu zakończyliśmy sesję zadowoleni z wyników. 13 lutego nawiedziliśmy jasnogórskie sanktuarium, była to okazją, aby podziękować Matce Bożej za sesję i pomodlić się w ważnych dla nas intencjach.

   W kolejnym tygodniu wraz z animatorami z naszego oratorium organizowaliśmy półkolonie zimowe dla dzieci z Kopca i okolic. Półkolonie trwały cały tydzień. Jako nowicjusze byliśmy wychowawcami grup, bądź odpowiadaliśmy za część gastronomiczno-praktyczną. Dla niektórych z nas było to coś zupełnie nowego, ponieważ nie mieli wcześniej okazji uczestniczyć w podobnym wydarzeniu.

now. Jakub Wiśniewski

   Witając nowy rok, rozpoczęliśmy kolejny miesiąc formacyjny w naszej w wspólnocie. Był to miesiąc wielu radości, ale także kilku trudnych wydarzeń.  

   Nowy rok, rozpoczęliśmy od świętowania imienin naszego seniora ks. Mieczysława Piłata. Tego dnia odbył się uroczysty obiad. Przyjechało także kilku salezjanów pracujących w okolicy, aby złożyć życzenia Drogiemu Solenizantowi. Natomiast wieczorem spotkaliśmy się z ks. Mieczysławem na herbacie, podczas której solenizant opowiedział nam wiele ciekawych historii ze swojej wieloletniej kapłańskiej posługi. 

W uroczystość Objawienia Pańskiego w naszym domu, odbyła się wizyta kolędowa. Przyjechał do nas ks. abp Wacław Depo oraz nasz ks. Inspektor. Odśpiewaliśmy uroczyste nieszpory, a ksiądz Arcybiskup skierował do nas słowo. Później ks. Inspektor poświęcił wszystkie pomieszczenia w naszym domu. Na koniec zjedliśmy wspólnie kolację i pokolędowaliśmy. 

   Styczniowy miesięczny dzień skupienia, wygłosił dla nas ks. wikariusz Adam Popławski. 

   W niedzielę, 16 stycznia dotarła do nas smutna wiadomość o śmierci mamy now. Cypriana. W tych dniach szczególnie otoczyliśmy modlitwą, ś.p. Panią Jadwigę, a także Cypriana i jego bliskich.  

Pod koniec miesiąca rozpoczęliśmy nowennę przed uroczystością ks. Bosco. Na tę okazję zgodnie z tradycją nowicjacką, przygotowaliśmy, krótkie kazanka, związane z życiem naszego założyciela. Jednak pandemia trochę pokrzyżowała nam plany. Część naszej wspólnoty musiała poddać się kwarantannie i nie możemy wspólnie brać udziału w modlitwach nowennowych. 

nowicjusz Jakub Wiśniewski

     Grudzień był miesiącem obfitym w różne wydarzenia. Uroczystości Bożego Narodzenia i NMP Niepokalanej, skrutynium,  roraty, odwiedziny bliskich to tylko niektóre z nich.  

 Razem z początkiem kolejnego miesiąca naszego nowicjatu rozpoczęliśmy adwent. W pierwszy czwartek miesiąca wzięliśmy udział w dniu skupienia, który prowadzony był przez ks. wikariusza Zygmunta Kostkę. Treści dotykały naszych serc i pomogły trochę się zatrzymać i zastanowić nad dobrym przeżyciem adwentu. 

W kolejną sobotę odwiedzili nas uczestnicy rekolekcji powołaniowych w Częstochowie dla inspektorii południowych, na czele z ks. Tomaszem Hawrylewiczem i klerykami z Krakowa.

 Następnego dnia przyjechał do nas wyczekiwany przez wszystkich św. Mikołaj, który obdarował wszystkich upominkami (na szczęście każdy dobrze się sprawował i otrzymał niespodziankę). 

W przededniu uroczystości Niepokalanego Poczęcia NMP, swoje imieniny obchodził nas      ks. dyrektor Wiesław Żygadło. W domu salezjańskim jest to dzień szczególny, w którym mieszkańcy domu mogą wyrazić swoją wdzięczność przełożonemu za obecność i troskę. 

Uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP, jest jednym z najważniejszych świąt w Zgromadzeniu Salezjańskim. Cały dzień był przeżywany w atmosferze świętowania i radości. Wieczorem wspólnie spędziliśmy czas biorąc udział w niespodziance przygotowanej przez   ks. Magistra, natomiast dzień zakończyliśmy tradycyjnym paleniem listów do Niepokalanej. 

10-go grudnia wspólnotą nowicjuszy pielgrzymowaliśmy na Jasną Górę. Na początku mieliśmy trochę czasu na modlitwę osobistą, później uczestniczyliśmy we Mszy Świętej, którą odprawiał nasz ks. Magister.

Tydzień później w kopieckiej wspólnocie rozpoczęła się wizytacja. Każdy z nas miał okazję do rozmowy z ks. inspektorem Jarosławem Pizoniem i podzielenie się swoim doświadczeniem nowicjatu. 

20. grudnia był bardzo ważnym dniem dla naszej wspólnoty. Odbyło się wtedy nasze pierwsze skrutynium, które było pierwszą poważną okazją do weryfikacji naszych postępów formacyjnych i zwrócenia uwagi na wyzwania jakie nas czekają w rozwoju osobistym. 

Ostatnie dni przed świętami były dniami wolnymi od wykładów. Był to czas zmiany pokoi, świątecznych porządków i przygotowania serc na nadchodzącą uroczystość.

Wieczerzą wigilijną rozpoczęliśmy świętowanie Narodzenia Pańskiego. Tradycyjnie wysłuchaliśmy fragmentu Ewangelii o narodzeniu Jezusa, ks. Inspektor i ks. Dyrektor złożyli wszystkim życzenia świąteczne, połamaliśmy się opłatkiem i zasiedliśmy do wspólnego stołu radując się z narodzenia Chrystusa. Gdy nasza wieczerza miała się ku końcowi rozpoczęliśmy wspólne kolędowanie. Wieczorem spotkaliśmy się w naszej kawiarence na grze w Tombolę. Każdemu z nas udało się wygrać jakąś niespodziankę przygotowaną przez ks. Magistra.           O godzinie 22:00 udaliśmy się na adorację by spędzić czas z najważniejszą osobą tych świąt a o północy uczestniczyliśmy w pasterce sprawowanej przez ks. Inspektora. Dzień zakończyliśmy tradycyjnym we wspólnotach salezjańskich spotkaniem przy kakao i cieście.

now. Jakub Wiśniewski

          Dni stają się coraz krótsze, liście z drzew opadły, przyroda nam mówi, że zbliżamy się do końca roku. Przyszedł listopad a co za tym idzie w naszym nowicjacie przygotowujemy się do zimy. 

         Pierwszym wydarzeniem Listopada była Uroczystość Wszystkich Świętych. Tego dnia, nowicjusze pomagają w obchodach tej uroczystości na cmentarzu parafialnym w Białej, więc my także włączyliśmy się do pomocy. Od następnego dnia – Wspomnienia Wszystkich Wiernych Zmarłych uczestniczyliśmy w nabożeństwach różańcowych połączonych z modlitwą wypominkową, które odbywały się w naszej kopieckiej kaplicy.

W tych dniach swoje imieniny obchodzili ks. Karol i ks. Sławomir – proboszcz parafii Biała. Solenizantów otoczyliśmy naszą modlitwą. U nas w Kopcu, świętowaliśmy imieniny ks. Socjusza uroczystym obiadem, natomiast przez ks. Sławka zostaliśmy zaproszeni na imieninową kolację do pomieszczeń oratorium. Były to radosne dni pełne ducha rodzinnego.

Również na początku miesiąca dotarła do nas smutna wiadomość        o odejściu do Pana Mamy naszego księdza Magistra. W tych dniach szczególnie wspieraliśmy modlitwą księdza Magistra i Jego bliskich. Uczestniczyliśmy w pogrzebie i modliliśmy się o życie wieczne dla Pani Józefy.

11. Listopada rozpoczęliśmy uroczystą jutrznią z modlitwą za ojczyznę. Następnie oglądaliśmy film pt. „Legiony” (Polecamy!), wieczorem uczestniczyliśmy w uroczystej Liturgii, którą zwieńczył śpiew uroczystego hymnu „Te Deum Laudamus” za wolność i niepodległość Polski. 

Kilka dni później nasz dom nowicjacki odwiedził bardzo ciekawy gość. Przy okazji wizyty w Polsce, przyjechał do nas IX następca księdza Bosco, ks. Pascual Chàvez Villanueva, poprzedni przełożony generalny zgromadzenia. Ks. Generał odpowiedział na nasze pytania, podzielił się radami jak dobrze przeżyć nowicjat, a także opowiedział o swoim początku salezjańskiej drogi.

W ostatnich dniach listopada przygotowujemy się do nadchodzącego wielkimi krokami Adwentu, a także nowenny do Niepokalanego Poczęcia NMP.

        now. Jakub Wiśniewski

T o właśnie te hasła szczególnie wybrzmiały w tym miesiącu. Wraz z początkiem jesieni kopiecki park nabrał wielu barw. Oznacza to, że rozpoczął się miesiąc różańca – Październik, który upłynął każdemu z nas bardzo szybko.

Miesiąc rozpoczęliśmy od Dnia Wspólnoty Inspektorialnej w Twardogórze. Była to pierwsza okazja do spotkania z naszymi bliskimi, którzy również zostali tam zaproszeni. Jako nowicjusze mieliśmy do przygotowania scenkę o nowo beatyfikowanym kard. Stefanie Wyszyńskim. Centralnym wydarzeniem była Eucharystia w twardogórskim Sanktuarium NMP Wspomożenia Wiernych.

Dwa dni później 4-go października rozpoczęliśmy rok szkolny. Od tego dnia nasza codzienność uległa zmianie, gdyż najdłuższymi punktami w naszym planie dnia stały się wykłady i studium.

Lekko ponad tydzień później swoje imieniny obchodził ks. Edward Postawa SDB, który pracuje w Białej. Z tej okazji, po obiedzie udaliśmy się na imieninową kawę, aby złożyć życzenia solenizantowi.

Parę dni później pojechaliśmy nawiedzić jasnogórską bazylikę. Tam mieliśmy trochę czasu na modlitwę osobistą, a o godzinie 21 spotkaliśmy się na wspólnej modlitwie apelowej.

Kolejny tydzień był tygodniem odwiedzin. Jednego dnia odwiedził nas ks. misjonarz Jacek Garus SDB pracujący, na co dzień w Kazembe w Zambii, a kolejnego ks. misjonarz Sławomir Drapiewski SDB pracujący w amazońskim Manaus. Księża misjonarze podzielili się z nami doświadczeniami pracy misyjnej. Opowiadali jak wyglądała ich droga rozeznawania powołania misyjnego, jak wyglądały początki pracy na innych kontynentach. Mówili także o kulturze i zwyczajach panujących w miejscach, do których trafili. Ich historie bardzo dotknęły naszych serc (może za jakiś czas któryś z nas również wyjedzie na misje ).

Kolejnym wydarzeniem w naszym nowicjacie był kurs wychowawcy kolonijnego. Nauczyliśmy się wiele jak zadbać o bezpieczeństwo dzieci i młodzieży podczas wyjazdów i kolonii, a także jak odpowiednio prowadzić dokumentację grupy. Całość kursu podsumowana została egzaminem, który sprawdził nabytą przez nas wiedzę.

 

Październik był miesiącem pracowitym, intensywnym i pełnym nowych doświadczeń.

now. Jakub Wiśniewski

   Pewnego niedzielnego popołudnia, a dokładniej 5 września 2021 roku, w podczęstochowskim Kopcu zameldowała się grupa pięciu młodzieńców pragnących rozpocząć Nowicjat  w Towarzystwie Salezjańskim. Od tego wydarzenia minął już ponad miesiąc. Zobaczymy więc, co takiego wydarzyło się przez ten czas w tej wspólnocie.

 

   Z łaski Bożej, po półtoramiesięcznym prenowicjacie we wspólnocie salezjańskiej w Oświęcimiu, wieczorem, 5 września, nasza piątka: Rafał z Bytomia, Michał z Ustronia, Gabriel z Piły, Cyprian z Poznania i Jakub z Lubina, podczas nabożeństwa, pod przewodnictwem księdza inspektora Jarosława Pizonia SDB, oddała drogę nowicjacką w ręce i opiekę księdza Magistra Jerzego Mikuły SDB.

   Od następnego dnia zaczęliśmy być wprowadzani w życie nowicjackie przez nowicjat-senior i ks. asystenta Grzegorza Sella. Czasu nie było wiele, ponieważ wielkimi krokami zbliżał się 8 września, czyli dla Kopca dzień wyjątkowy, ponieważ tego dnia dotychczasowi mieszkańcy nowicjatu składają swoją pierwszą profesję zakonną.    Dlatego przez pierwsze dni wspólnie przygotowywaliśmy dom na tę uroczystość. Na ślubach gościliśmy wiele osób. Był to dzień pełen modlitwy, wzruszeń i radości.

   Z dnia na dzień, coraz bardziej zaczynaliśmy wdrażać się w styl życia nowicjackiego. 20 września rozpoczęliśmy nasze pierwsze rekolekcje, które wygłosił nam ks. Michał Piechota SDB, pracujący na codzień  we Wrocławiu. Było wiele konferencji i czasu na refleksję. Ksiądz rekolekcjonista mówił o stawaniu w prawdzie przed Bogiem i samym sobą, a także udzielił nam wielu porad, jak dobrze przeżyć nowicjat. Rekolekcje zakończyliśmy rano, 24 września. Następnego dnia razem z parafią Biała, udaliśmy się pieszo na Jasną Górę, aby Matce Najświętszej powierzyć czas nowicjatu. W przedostatni dzień września, mieliśmy w naszej wspólnocie bardzo radosne święto, ponieważ aż 3/5 nowicjatu (Rafał, Gabriel, Michał) obchodziło swoje imieniny.  Spotkaliśmy się na wieczorze braterskim, przy cieście i zabawach integracyjnych świętowaliśmy ten wyjątkowy dzień. Wrześniowe dni były pełne radości i nowych doświadczeń.

Drodzy Rodzice,

tegoroczne Półkolonie letnie odbędą się od 5 do 10 lipca w godzinach od 10.00 do 15.00.

Codziennie rozpoczynamy śpiewem, tańcem i chwilą modlitwy we wspólnocie.

Dzieci będą podzielone na 4 grupy.

Wychowawcami będą nowicjusze posiadający uprawnienia wychowawcy a pomagać im będą animatorzy, którzy znają półkolonie gdyż od lat byli uczestnikami i animatorami.

Dzień będziemy kończyć tańcem, śpiewem modlitwą, słówkiem i informacją na temat kolejnego dnia. Znakiem rozpoznawczym grupy będzie kolorowa czapeczka, która otrzyma każdy uczestnik. Ponadto każdy otrzyma plakietkę (identyfikator) na którym będzie imię i nazwisko a na odwrocie dane organizatora.

Dzieci w czasie pobytu na miejscu otrzymają słodką bułkę oraz wodę do picia. W czasie wycieczek należy dzieciom przygotować kanapki.

Warto aby dzieci miały obuwie i ubiór dostosowany do zabaw.

 

Poniedziałek 5 lipca 2021, godz. 10.00

W pierwszym dniu gromadzimy się w Kopcu w Kościele.

Przed rozpoczęciem będą zbierane oświadczenia o Covid19 i o szczepieniach - (dla tych, którzy nie wypisali daty szczepień na karcie). Plik do pobrania od na stronie nowicjatkopiec.pl

W kościele będzie trochę śpiewu, msza św. dla dzieci i podział na grupy. W grupach dzieci poznają wychowawców, animatorów oraz zapoznają się z przepisami bezpieczeństwa, z regulaminem.

W godzinach południowych dzieci otrzymają słodką bułkę i wodę do pica. Po południu zostaną zapoznani z tematem półkolonii. Każda grupa będzie miała czas na przygotowanie logo. Na koniec dnia wspólne gry i zabawy, wspólne spotkanie i słówko.

 

Wtorek, 6 lipca 2021 - Wycieczka do Juraparku w Krasiejowie

Gromadzimy się godz. 8.30, powrót około godz. 17.00

Na wycieczkę należy zabrać ubranie na zmianę i od deszczu (gdyby zepsuła się pogoda) i drugie śniadanie. Jeśli ktoś cierpi na chorobę lokomocyjną to proszę o podanie odpowiednich leków.

 

Środa, 7 lipca 2021, godz. 10.00 – 15.00

Zajęcia na miejscu, rozgrywki. W razie niepogody możemy się udać na salę gimnastyczną do szkoły w Kamyku. W takim wypadku potrzebne będzie zmienne obuwie.

 

Czwartek, 8 lipca 2021, godz. 10.00 – 15.00 lub według wskazań dzień wcześniej.

Wyjazd na pływalnię miejską do Kłobucka. Po skorzystaniu z pływalni zabawy w Gminnym Ośrodku Sportu i Rekreacji w Kłobucku.

 

Piątek, 9 lipca 2021, godz. 10.00 – 15.00

Gry i zabawy na miejscu lub w szkole w Kamyku.

 

Sobota, 10 lipca 2021, godz. 10.00 – 14.30

Gry i zabawy na miejscu. Godz. 13.30 – wspólny grill i prezentacja grup.

 

Niedziela, 11 lipca 2021 – godz. 11.00 – wspólna msza św. i rozdanie pamiątkowych zdjęć.

 

Program półkolonii może ulec zmianie. Szczegóły będą publikowane a stronie internetowej.

www.nowicjatkopiec.pl

https://www.facebook.com/oratoriumkopieckie

Koszt tegorocznych półkolonii to 80 zł. (Kwota w całości obejmuje koszt biletów wstępu i autokaru do Krasiejowa).

W sprawie dodatkowych informacji można pisać lub kontaktować się telefoniczne:

ks. Wieslaw

kopiec.nowicjat@gmail.com

500 585 203

 

 

     Święto Miłosierdzia Bożego obchodzone jest w pierwszą niedzielę po Wielkanocy, zwaną obecnie Niedzielą Miłosierdzia Bożego. Święto to, choć jest jednym z najmłodszych w kalendarzu liturgicznym, ukazuje jedną z najważniejszych prawd chrześcijaństwa i można powiedzieć, że zostało ustanowione na prośbę samego Jezusa, przekazaną w objawieniach s. Faustynie Kowalskiej.

 

     Wybór pierwszej niedzieli po Wielkanocy nie jest przypadkowy – na ten dzień przypada oktawa Zmartwychwstania Pańskiego, która wieńczy obchody Misterium Paschalnego Chrystusa. Ten okres w liturgii Kościoła ukazuje tajemnicę miłosierdzia Bożego, która najpełniej została objawiona właśnie w męce, śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa. Inaczej mówiąc – nie byłoby dzieła odkupienia, gdyby nie było miłosierdzia Boga.

 

     Wielki Post, nazywany „nowicjatem w nowicjacie”, słynie ze swojego refleksyjnego charakteru oraz z jeszcze bardziej intensywnej pracy nad samym sobą. Na dodatek, na samym jego początku, przeżywaliśmy rekolekcje półroczne. A we wszystkim starał się nam towarzyszyć św. Józef, któremu miesiąc marzec jest poświęcony.

 

      W dniach 28.02 – 04.03 otrzymaliśmy od Boga łaskę wyjazdu do Wisły oraz przeżycia rekolekcji, które wypadają tradycyjnie w połowie nowicjatu. Mieliśmy w ich trakcie okazję, żeby spędzić więcej czasu razem: przy kawie, grach karcianych oraz podczas wycieczek górskich. Warunki nam bardzo dopisały. W górach leżał jeszcze śnieg, ale na każdym kroku towarzyszyło nam słońce. Każdy dzień

był trochę inaczej zaplanowany. Codziennie mieliśmy Mszę Świętą z kazaniem księdza Magistra, konferencje oraz adorację. Całe rekolekcje skupione były na podsumowaniu minionego czasu w nowicjacie oraz na postawieniu sobie nowych celów oraz dobrym wejściu w okres Wielkiego Postu.

 

     W dniu kobiet złożyliśmy życzenia Paniom, które pracują w naszym domu. Odwiedził nas wtedy niespodziewanie ksiądz inspektor Jarosław Pizoń. Mieliśmy okazję porozmawiać z nim przy wspólnej kawie.

 

     Na 9 dni przed Uroczystością św. Józefa, Oblubieńca Maryi (10.03) rozpoczęliśmy nowennę. Tego samego dnia odbyło się drugie skrutynium, podczas którego oceniano nasze postępy w rozwoju i formacji. Przełożeni prowadzili dyskusje do obiadu, a tuż po nim odbyły się spotkania nowicjuszy ze swoimi wikariuszami.

 

     Sama Uroczystość św. Józefa była bogata w wiele wrażeń oraz niespodzianek. Rano odbyła się uroczysta jutrznia. Po śniadaniu i kawie obejrzeliśmy bardzo ciekawy film dotyczący takich wątków jak męskość, tęsknota za ojcem oraz za Bogiem Ojcem. Później odbyła się adoracja Najświętszego Sakramentu z różańcem. W międzyczasie dołączyli do nas goście z inspektorii warszawskiej – księża i chłopcy, którzy rozeznają swoje powołanie. Dzięki Towarzystwu św. Józefa, mogliśmy razem z nimi wziąć udział w grze terenowej poświęconej patronowi dnia. Wieczorem odbyła się uroczysta Msza Święta, a po kolacji odwiedziła nas grupa chłopców z inspektorii krakowskiej i wrocławskiej, którzy w trakcie spotkania prenowicjackiego, mieli wziąć udział w Ekstremalnej Drodze Krzyżowej na Jasną Górę. Towarzyszyli im ksiądz Tomasz Hawrylewicz i kilku kleryków z Lądu. Ksiądz Magister poprowadził dla nich konferencję, a później spotkaliśmy się na krótką kawę, w trakcie której można było zadać nam kilka pytań. Następnego dnia (20.03) pojechaliśmy na jednodniową pielgrzymkę do Kalisza, gdzie mogliśmy pomodlić się przed cudownym obrazem św. Józefa, odprawić Mszę Świętą oraz obejrzeć kaplicę „męczeństwa i dziękczynienia”.

Miesiąc zamknęły porządki przed świętami i przeprowadzki do innych pokoi.

nowicjusz Mateusz Milewski

   Jak zostać świętym?

   Po pierwsze, radość; po drugie, obowiązki związane z nauką i modlitwą; po trzecie, czynienie dobra względem wszystkich – mówił ks. Bosko.

   Przepis jest sprawdzony, bo jego autor został wyniesiony na ołtarze.

     Grudzień w nowicjacie minął pod znakiem rorat i odwiedzin naszych rodzin. Szczytowymi momentami dla naszej wspólnoty były uroczystość Niepokalanej i czas Bożego Narodzenia oraz towarzyszące im nowenny. 

     Początek grudnia oznacza Nowennę do Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, którą przeżywaliśmy w sposób szczególny. W tym czasie przypadła także pierwsza weryfikacja naszych postępów formacyjnych, która była okazją do lepszego poznania siebie i impulsem do rozwoju. Bezpośrednio po niej odwiedził nas Ksiądz Inspektor Jarosław Pizoń, który  podczas wizytacji dał wyraz swej ojcowskiej troski o nasz Nowicjat oraz każdego z nas.

     W przededniu uroczystości odwiedził nas święty Mikołaj, który obdarował nas wszystkich upominkami. Samą uroczystość przeżywaliśmy w bardzo odświętnej atmosferze, a Ksiądz Magister przygotował dla nas wieczorną niespodziankę. Na koniec dnia paliliśmy listy, które szybko trafiły prosto do naszej Mamy w niebie.

     Kolejnego dnia miały miejsce imieniny księdza dyrektora, które były świętem całej naszej wspólnoty. Nieodłącznym elementem tego świątecznego dnia był pokaz włoskiej kinematografii. 

     Dzień później przypadła również doniosła chwila - cała nasza wspólnota uczestniczyła we mszy na Jasnej Górze. Mogliśmy modlić się wspólnie, przed samym wizerunkiem Matki Bożej.

     Wspólnie celebrowaliśmy kolację wigilijną, podczas której gościliśmy salezjanów pracujących w okolicy oraz Księdza Inspektora Jarosława Pizonia. Nie obyło się bez wspólnego kolędowania. Wieczorem graliśmy w tradycyjną tombolę, w której mogliśmy wygrać nagrody ufundowane przez naszego Księdza Magistra.

     W Boże Narodzenie odwiedziliśmy nasz kościół parafialny oraz wspólnotę z Białej, z którą wspólnie kolędowaliśmy. W kolejnym dniu Świąt oglądaliśmy film „Narodzenie”, a w Niedzielę Świętej Rodziny byliśmy z wizytą u Sióstr Michalitek w Częstochowie, które przeżywały odpust ich kaplicy domowej.

     Grudzień zakończyliśmy warsztatami interpersonalnymi, które były okazją do pogłębienia naszych wzajemnych relacji w oparciu o szczerość i zaufanie. 

Nowicjusz Eryk Franke

   Trzeci miesiąc formacji nowicjackiej minął pod znakiem pandemii. Doświadczyliśmy licznych trudności z organizacją zajęć, w związku z sytuacją epidemiologiczną. Cała nasza wspólnota została objęta dziesięciodniową kwarantanną, co przyniosło kilka nieprzewidzianych sytuacji.

   Na początku miesiąca dotarła do nas smutna informacja o śmierci ojca naszego brata Adama. Całą jego rodzinę otoczyliśmy wspólnotową modlitwą. W pogrzebie wzięła udział skromna delegacja – Ksiądz Magister z jednym nowicjuszem, która wspierała Adama w tym trudnym dniu.

   Tematem miesiąca są liście, które postanowiły opuścić swoją dotychczasową lokalizację i z pięknych drzew kopieckiego parku spadły tysiącami na jego trawniki i ścieżki. Zachęceni przez Księdza Socjusza dzielnie podjęliśmy się ich zgrabiania, co jeszcze trochę będzie trwało.

   W ramach rekreacji odbywaliśmy liczne spacery po malowniczej jesiennej okolicy. Wyłoniła się także grupa pasjonatów biegania, którzy regularnie przemierzają pobliskie polne drogi.

   Listopadowy dzień skupienia poprowadził dla nas Ksiądz Piotr Sosnowski - Wikariusz Inspektorii Warszawskiej, który w przepiękny sposób opowiedział nam historię Jonasza, zachęcając do odkrycia naszych Tarszisz i Niniwy. Po czasie refleksji i modlitwy zostaliśmy poczęstowani przywiezionym z Warszawy sernikiem.

   Wydarzeniem towarzyskim miesiąca były imieniny Księdza Socjusza Karola Gąsiora, które z powodu epidemiologicznych zawirowań obchodziliśmy podzielone na trzy skromne części. Był to czas radości, który mogliśmy wspólnie przeżyć w tym trudnym miesiącu.

   Mimo trudności i tylko w naszym gronie odbyła się także Cecyliada, którą przygotował dla nas kleryk Jakub Mowiński. W tym roku przybrała ona kształt wewnętrznego teleturnieju o wiedzy muzycznej. Nie obyło się także bez wspólnych śpiewów przy akompaniamencie gitary i akordeonu.

   Nowicjusz Eryk Franke

     Do nowicjatu przyjechaliśmy 5 września, choć nie obyło się bez niespodzianek. Z małym opóźnieniem dotarło dwóch nowicjuszy, których zatrzymała w domach sytuacja związana z pandemią. Już pierwszego dnia zostaliśmy powitani przez Księdza Inspektora Jarosława Pizonia, przed którym powierzyliśmy się opiece Księdza Magistra Jerzego Mikuły.

     Jako nowicjusze mamy tutaj okazję poznać ludzi z całej Polski (i nie tylko – jest z nami Portugalczyk i Gruzin). Nowicjat rozpoczynamy w jedenastu: Waldek i Eryk z Inspektorii Wrocławskiej; Marcel, Tomek i David z Inspektorii Krakowskiej; Adam, Piotrek, Jacek i Mateusz z Inspektorii Warszawskiej oraz Dominik i Dima z Inspektorii Pilskiej. Towarzyszy nam pochodzący z Lubina kleryk Kuba Mowiński.

     W tajniki życia nowicjackiego wprowadzili nas jego dotychczasowi mieszkańcy. Po kilku wspólnie spędzonych dniach towarzyszyliśmy im podczas złożenia pierwszych ślubów zakonnych. Na tej uroczystości gościliśmy przede wszystkich naszych Inspektorów i Wikariuszy, a neoprofesi przeżywali swój pierwszy dzień jako salezjanie w towarzystwie najbliższej rodziny.

     13 września odwiedził nas obchodzący 50-lecie święceń prezbiteratu Ksiądz Kazimierz Rapacz, który skierował do nas słówko wieczorne.

     W niedzielę 20 września całą wspólnotą pojechaliśmy na Jasną Górę, aby powierzyć Maryi czas Nowicjatu. Spędziliśmy tam piękne chwile na modlitwie indywidualnej, a nasza wizyta u Matki Bożej

zakończyła się Apelem Jasnogórskim.

    Kolejnego dnia wieczorem rozpoczęły się nasze pierwsze rekolekcje. Konferencje wygłosił dla nas ksiądz Dariusz Porzucek, który przybliżył nam temat powołania, rozwoju duchowego oraz stawania w prawdzie przed Bogiem. Ten szczególny czas refleksji i skupienia zakończył się rankiem 25 września.

      Nasz pierwszy miesiąc nowicjatu był czasem bogatym w nowe doświadczenia, stawiania pierwszych kroków w świecie duchowości oraz budowania relacji międzyludzkich. Doświadczyliśmy w tym czasie ogromu ciepła i troski ze strony miejscowej wspólnoty Salezjanów, a przede wszystkim Bożego prowadzenia w naszym życiu.

Nowicjusz Eryk Franke

Panie, nie proszę o cuda ani wizje,

lecz o siłę na co dzień!

Naucz mnie sztuki małych kroków.

Uczyń mnie pomysłowym i wynalazczym,

abym w codziennej różnorodności i mnogości doświadczeń

w porę umiał je rozpoznawać i z mądrością przeżywał

to co mnie spotyka.

Uczyń mnie bardziej zręcznym we właściwym podziale czasu,

obdarz mnie wyczuciem,

tego co jest najważniejsze,a co mniej ważne.

Pozwól mi dostrzec, że sny prowadzą do niczego, zarówno te dotyczące przeszłości jak i przyszłości.

Pomóż mi jak najlepiej wypełniać moje zadania oraz dostrzec teraźniejszość jako najważniejszą rzecz.

Uchroń mnie przed naiwną wiarą, iż w życiu wszystko musi gładko przebiegać.

Obdarz mnie trzeźwym poznaniem, że trudności, upadki, niepowodzenia

i zmiany na gorsze są normalnym dodatkiem do życia, i za ich pomocą wzrastamy i dojrzewamy.

Przypominaj mi o tym, że czasami serce sprzeciwia się rozumowi.

Przyślij mi w odpowiednim momencie kogoś,

kto ma dosyć odwagi, powiedzieć mi prawdę.

Chciałbym pozwolić wypowiedzieć się tobie i innym.

Prawdy nie mówi się samemu sobie,

Prawdy dowiadujemy się od innych.

Wiesz, jak bardzo potrzebuję przyjaźni.

Spraw, abym dorósł do najpiękniejszego,

najtrudniejszego,

najbardziej ryzykownego i najdelikatniejszego

przedsięwzięcia w życiu.

Użycz mi potrzebnej wyobraźni,

Abym we właściwej chwili, z udziałem słów

lub w milczeniu,

Przesłał dobro pod właściwy adres.

Uczyń ze mnie człowieka, który

niczym głęboko zanurzony statek

rozumiał poziom także tych będących na dnie.

Ustrzeż mnie przed strachem,

Iż mógłbym zaniedbać moje życie.

Nie dawaj mi tego, czego sobie życzę,

Lecz to, czego potrzebuję.

Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego: "Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon". Na to odrzekł mu Jezus: "Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz".

Ta pierwsza niedziela Wielkiego Postu jest zaproszeniem, żeby zobaczyć, gdzie nas atakuje demon. Trzeba zlokalizować te miejsca i aplikować antidotum. Jezus ma antidotum na truciznę demona. Warto o tym pamiętać i poprzez modlitwę połączyć się z Nim.  A gdy rodzą się pytania o sens życia, o cel nasze wędrówki, to potrzebna jest refleksja. Jednak budujących odpowiedzi na nie można oczekiwać jedynie w Bogu. Jeśli czujemy, że powinniśmy zmienić gruntownie kierunek swojego życia — bo łatwiej nam będzie osiągnąć to co chcieliśmy, warto zatrzymać się na pustyni i w świetle Słowa Bożego, sprawdzić czy to czasem nie podszept diabła, który chce nas odwieść od Drogi Krzyżowej — czyli Drogi Zbawienia!

Ostatni tydzień września był wymagający. Zaczęliśmy go rekolekcjami podczas których staraliśmy się  przebywać w milczeniu przez większą część dnia. Rekolekcje trwały od poniedziałku (23.09) do piątkowego poranka (27.09) i prowadzone były przez ks. Bartłomieja Polańskiego SDB, duszpasterza inspektorialnego młodzieży w prowincji wrocławskiej. Cisza to wielka moc, dzięki której można poznać siebie samego. Dzięki niej każdy z nas zakończył rekolekcje umocniony duchowo.

W ostatni weekend września został przeprowadzony kurs wychowawcy kolonijnego. Uczyliśmy się o bezpieczeństwie dzieci i młodzieży na wyjazdach oraz poznaliśmy kilka gier, w które będziemy mogli zagrać z młodymi. Całość została zakończona egzaminem, sprawdzającym nabytą wiedzę.

W poniedziałek (30.09) odbyła się Inauguracja Roku Akademickiego w naszym nowicjacie. Rozpoczęliśmy konferencją Księdza Magistra, a następnie wykładem z Wprowadzenia do podstawowych prawd wiary.

W sobotę (05.10) w Twardogórze odbył się Dzień Wspólnoty Inspektorialnej. Mieliśmy okazję spotkać się z Księdzem Inspektorem Jarosławem Pizoniem oraz innymi salezjanami. Jako wspólnota nowicjacka przygotowaliśmy niedługie przedstawienie, którego tematem była świętość. Po występie odbyła się Msza Święta, której przewodniczył Ksiądz Inspektor. Ponieważ w tym roku inspektoria wrocławska obchodziła czterdziestolecie istnienia, po Eucharystii została przedstawiona jej historia.

Dziewiętnastego października współnowicjusze pochodzący z inspektorii warszawskiej wyruszyli w podróż do Łodzi, by tam świętować obchody stulecia istnienia inspektorii warszawskiej. Obchody rozpoczęły przywitaniem przybyłych przez Księdza Generała Ángela Fernándeza Artime, który podczas Eucharystii wygłosił kazanie. Miłym zaskoczeniem dla Księdza Generała było spotkanie polskich nowicjuszy, gdyż zdążyliśmy go poznać będąc we Włoszech na zjeździe prenowicjatów.

                                                                                                   

nowicjusz Mariusz Pitek

Nowicjat w lipcu przeżywał swój pierwszy miesiąc wakacji. Nie był to jednak miesiąc bezczynności, lecz przeżywania wielu wspaniałych wydarzeń.

Nowicjusze uczestniczyli jako wychowawcy w półkoloniach, które odbyły się w pierwszym tygodniu lipca. W ich trakcie dzieci brały udział w różnych rozgrywkach sportowych oraz w kilku wycieczkach, między innymi do Aquaparku w Tarnowskich Górach i remizy straży pożarnej w Kłobucku.  W ostatni dzień półkolonii odbył się grill, na który zostali zaproszeni rodzice dzieci uczestniczących w półkoloniach. W jego tracie można było zobaczyć tańce integracyjne i prezentację dziecięcych grup.

Dnia 15 lipca rozpoczęła się w nowicjacie nowenna do Maryi Wspomożycielki Wiernych. W jej trakcie rozważaliśmy niektóre artykuły Konstytucji salezjańskich, związane z Maryją. Zwieńczeniem tej nowenny było nabożeństwo oddania życia i powołania Maryi, które odbyło się 24 lipca.
Ten miesiąc wiązał się także z wyjazdami do ważnych miejsc kultu. 17 lipca nowicjusze pojechali do Kalisza nawiedzić sanktuarium św. Józefa, a 23 lipca uczestniczyli we Mszy Świętej odprawianej na Jasnej Górze w kaplicy Cudownego Obrazu.    

Dnia 25 lipca nowicjusze udali się do Oświęcimia na spotkanie z prenowicjuszami. Przy okazji tego spotkania został rozegrany mecz towarzyski między nowicjatem a prenowicjuszami, który zakończył się zwycięskim wynikiem dla gości.

 Tak upłynął nam kolejny miesiąc nowicjatu. Był on pełen wspaniałych spotkań i doświadczeń duchowych.

                                                                                     Nowicjusz Szymon Gil

Wczoraj zakończyliśmy Półkolonie Letnie. 

Dziękujemy nowicjuszom i animatorom za przygotowanie, dzieciom za udział i dobrodziejom za pomoc.

Wszyscy zrozumieli przesłanie Apostołów, obcy i przybysze, ponieważ przemówili oni ludzkim językiem, budząc tęsknotę ukrytą w sercu człowieka. Nie potrzeba więcej, jak tylko odkryć, że Bóg kocha, i odpowiedzieć na tę miłość. Cud, który się dokonał w dniu zesłania Ducha Świętego, polegał na tym, że każdy usłyszał w swoim sercu głos samego Boga. W tym Głosie ma źródło tajemnica jedności. Upragniony przez wszystkich pokój będzie możliwy, gdy odwołamy się do naszego serca i przemówimy do siebie ludzkim językiem.

          Pielgrzymki i nabożeństwa maryjne - te dwie praktyki towarzyszyły nam w maju. W tym miesiącu przeżywaliśmy także odpust parafialny w Białej oraz inne ważne wydarzenia.

Maj rozpoczęliśmy od wyjazdu na PIM, który, jak co roku, odbywał się w Twardogórze. Do naszych zadań należało przeprowadzenie wieloboju, pomoc przy sędziowaniu niektórych dyscyplin oraz asystencjach w szkołach, w których przebywali uczestnicy PIM-u.

Uroczystości związane z odpustem parafialnym w naszej parafii odbyły się w niedzielę 12 maja. W związku z tym czterech nowicjuszów wraz z księdzem dyrektorem udało się do kościoła w Białej, aby tam uczestniczyć w uroczystościach odpustowych. W dniu 14 maja odbyliśmy pielgrzymkę na Jasną Górę w intencji powołań zakończoną Mszą Świętą w Kaplicy Cudownego Obrazu. Dnia 16 maja odbyliśmy kwartalny dzień skupienia, w trakcie którego naukę wygłosił do nas ksiądz inspektor Jarosław Pizoń.

W niedzielę, 19 maja, wyruszyliśmy do Włoch na spotkanie nowicjatów Europy na Colle don Bosco. Dotarliśmy tam w poniedziałek. Przez te kilka dni integrowaliśmy się z nowicjuszami z innych nowicjatów oraz nawiedzaliśmy miejsca związane z księdzem Bosko w Chieri, Castelnuovo, jaki i w samym Colle don Bosko. W czwartek przeprowadziliśmy się do Turynu, na Valdocco, aby tam następnego dnia uczestniczyć w Uroczystości Maryi Wspomożycielki Wiernych. 

W maju uczestniczyliśmy w nabożeństwach majowych odprawianych w kaplicy oraz przygotowywaliśmy akademie, które odbywały się po zakończonej celebracji, na klombie przy figurze Maryi Wspomożycielki Wiernych. Prezentowaliśmy poprzez scenki teatralne: sny księdza Bosko, ważne wydarzenia z życia Maryi i Józefa oraz inne pobożne treści.

                                                                           Now. Szymon Gil

Także do nas, podobnie jak do kobiet, które przyszły do grobu, skierowane jest to słowo: „Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych? Nie ma Go tutaj; zmartwychwstał!” (Łk 24, 5-6). Ostatnim słowem nie są już śmierć, samotność i lęk. Jest takie słowo, które wykracza poza granice ludzkiej wyobraźni, i które tylko Bóg może wypowiedzieć: jest to słowo zmartwychwstania. Ono, mocą Bożej miłości „oddala ono zbrodnie, z przewin obmywa, przywraca niewinność upadłym, a radość smutnym, rozprasza nienawiść, usposabia do zgody i ugina potęgi” (Exultet).

Życzę radosnych i pełnych nadziei Świąt Zmartwychwstania Pańskiego. Niechaj pokój i miłość, które przynosi Baranek Wielkanocny, każdego dnia wypełniają Wasze życie, a prawda o zmartwychwstaniu wpływa na Wasze postawy i życiowe wybory. 

Maryja, rozradowana Królowa Nieba, niech wyprasza każdemu potrzebne na co dzień dary.

Wszystkim życzę dobrych Świąt Wielkanocnych!

Ferie zimowe w tym roku w województwie śląskim rozpoczęły się 11 lutego. Te dwa tygodnie w środku zimy to czas na głęboki oddech. Co robić z dziećmi, jeśli nigdzie nie wyjeżdżają? Na pewno nie siedzieć w domu przed telewizorem, mimo że na dworze zamiast pięknej zimy mieliśmy raczej przedwiośnie lub mokrą jesień. Można przecież się spotkać w gronie kolegów i koleżanek, obejrzeć film, rysować, kleić, budować, tańczyć.

Tak było w Kopcu od 11 lutego 2019. Pięćdziesiąt dzieci, wraz z animatorami i nowicjuszami nieźle się bawiło. W „Hula Kula” w Rędzinach było bardzo gorąco; animatorzy i starsi uczestniczy walczyli na kręgielni.

W na hali sportowej szkoły w Kamyku można było pobiegać, … a dojść z Kopca do Kamyka, to prawie wyprawa życia.

Z okazji księdza Bosko nowicjusze spotkali się z animatorami naszego oratorium i przedstawili kilka scen z życia Księdza Bosko; między innymi słynne spotkanie z Bartłomiejem Garelli.

Aby czynić dobro, trzeba mieć odrobinę odwagi, być gotowym na zniesienie każdego upokorzenia i nigdy nikogo nie upokarzać, być zawsze życzliwym.

ks. Bosko

Zastanawiając się nad tym, co przyniesie nam nadchodzący rok, wsłuchajmy się przede wszystkim w to, co ma nam do powiedzenia Bóg, Co chce uczynić dla nas Jezus. On wciąż posyła swoje światło, by rozproszyć ciemności naszych serc, wciąż daje nam władzę nad grzechem i wolność od zniewolenia. Daje moc, aby się stali dziećmi Bożymi. Ta moc uzdalnia nas do czynienia tego, czego nigdy nie dokonalibyśmy, zdani na nasze siły… Wystarczy, że ją przyjąć i z nią współpracować. Bóg jest z nami i chce uczynić nas świętymi!

W Nowym Roku wszelkiej pomyślności: zdrowia, szczęścia, i spełnienia wszystkich szlachetnych zamierzeń. Niech Bóg Wam w tym – 2019 roku – błogosławi i udziela swej mocy.

   Drodzy Przyjaciele, dobrodzieje, wszyscy modlący się w naszym Kościele,

   Dzisiaj Jezus przyszedł do naszych domów, do naszych rodzin, do naszych serc. Dziękujemy mu za obecność, za wszelkie dary, bo Bóg dawcą wszelkich darów, i On sam stał się najcenniejszym darem dla nas.

   Dziękując mu za wszystko dziękujemy za was i za nas samych i prosimy, by Pan Wszechświata, pochylał się nad każdym w nas, dając nam dar zdrowia, siły, miłości pogody ducha i pokoju serca, a Bóg obecny w naszych sercach, pomoże ubogacać naszych braci dobrami duchowymi i doczesnymi.

   Niech jego obecność pośród nas, ubogaca każdego z nas i czyni szczęśliwym, dzisiaj, jutro i na zawsze.

 

Jutro nie ma mszy św. o godz. 7.00. 

Grudzień był miesiącem wielu zmian, w trakcie którego odbył się jeden ze „szczytów nowicjatu” oraz zawiązały się w tym czasie pierwsze towarzystwa. Był to też czas przygotowań do Świat Bożego Narodzenia

Jak mawia ksiądz Jerzy Mikuła (magister Nowicjatu) jednym z pierwszych szczytów nowicjatu jest Uroczystość Niepokalanego Poczęcia. Do tego szczytu nowicjusze przygotowywali się poprzez nowennę, pisanie listów do Niepokalanej i prywatne postanowienia na czas nowenny. W piątek poprzedzający uroczystość zostało zawiązane Towarzystwo Niepokalanej, które zrzesza nowicjuszy czczących w szczególny sposób Maryję (obecnie w tym towarzystwie znajduje się pięć osób). W trakcie samej uroczystości uczestniczyliśmy w programie integracyjno-modlitewnym przygotowanym przez księdza magistra oraz wybraliśmy się na nowicjacką przechadzkę do Kamyka.

10 grudnia nowicjusze uczestniczyli we Mszy Świętej sprawowanej w kaplicy Cudownego Obrazu w bazylice jasnogórskiej. 12 grudnia zostało zawiązane towarzystwo świętego Józefa, które zrzesza nowicjuszy mających szczególne nabożeństwo do oblubieńca Maryi (obecnie w tym towarzystwie znajdują się cztery osoby). 13 grudnia odbył się miesięczny dzień skupienia, w trakcie którego naukę wygłosił ksiądz Marcin Kaznowski.

W środę przed Bożym Narodzeniem rozpoczęły się porządki świąteczne. W ich trakcie odbyła się zmiana pokoi noclegowych, dzięki czemu nowicjusze mają teraz innych współlokatorów. Oprócz tego nastąpiła również roszada miejsc w kaplicy i w sali wykładowej, przez co każdy nowicjusz zajmuje teraz inne miejsce w tych dwóch ważnych pomieszczeniach. Po tych zmianach zaczęło się przygotowywanie domów i kaplicy przed świętami. Oprócz mycia okien i ścierania kurzy nowicjusze, pod okiem księdza dyrektora, przywieźli choinki, które później udekorowali.

                                                                                                          Nowicjusz Szymon Gil

Narodowe Święto Niepodległości – święto państwowe w Polsce obchodzone corocznie 11 listopada dla upamiętnienia odzyskania przez Polskę niepodległości w 1918, po 123 latach zaborów (1795–1918). Święto zostało ustanowione ustawą z dnia 23 kwietnia 1937, zniesione ustawą Krajowej Rady Narodowej 22 lipca 1945, przywrócono je ustawą w okresie transformacji systemowej w 1989.

Z okazji tego święta nowicjusze przygotowali okolicznościową akademię. Oprócz wystawienia jej w Nowicjacie dla Salezjanów Współpracowników i młodzieży z Oratorium świątecznego p.w. Aniołów Stróżów w dniu 25 listopada Nowicjusze zostali zaproszeni na wigilię klubu piłkarskiego Pogoń Kamyk i zaprezentowali młodym piłkarzom i działaczom narodowe treści.

Co roku reklamodawcy jak i większość mediów w listopadzie i grudniu używają wizerunku kolorowego krasnala do celów marketingowych i nazywają go świętym Mikołajem.

Odkłamywanie świętego Mikołaja każdego roku jest ponawiane przez jego świadomych czcicieli. To bardzo trudne, bo zdecydowana większość mediów utrwaliły obraz św. Mikołaja mówiącego Ho ho ho, nie przejmując się jego biskupią przeszłością. To od nas więc zależy, czy święty Mikołaj będzie się naszym dzieciom kojarzył z tradycją Kościoła katolickiego czy ze sklepowym skrzatem.

W dniu 6 i 7 grudnia niektóre szkoły w pobliżu Nowicjatu zwracały się z prośbą o pomoc w rozdawaniu prezentów. Nowicjusze w przebraniu biskupim, rozdawali podarunku dzieciom, przypominając, że święty Mikołaj był biskupem Miry.

Adwent czas poprzedzający święta Bożego Narodzenia, który obejmuje cztery tygodnie przed 25 grudnia. Dniem, w którym ten okres się rozpoczyna, jest zawsze niedziela. Każdego roku więc czas jego trwania jest różny - od 23 do 28 dni. Adwent oznacza również początek roku w katolickim kalendarzu i ma być modlitewnym przygotowaniem katolików na radosny czas świętowania narodzin Boga - Chrystusa. Warto dodać, że sam wyraz "adwent" pochodzi od łacińskiego "adventus", czyli "przyjście". Pierwsze ślady obchodzenia adwentu datuje się na IV wiek naszej ery. W kościele katolickim podkreśla się, że adwent ma być oczekiwaniem pełnym radości, mimo to tej radości ma towarzyszyć asceza.

Wielu z nas, będąc dziećmi, wstawało rano na roraty i ruszało do kościoła, dzierżąc w ręce pieczołowicie i własnoręcznie wykonany lampion. Najczęściej na jego ściankach znajdowały się scenki biblijne, zwłaszcza te związane z Bożym Narodzeniem, a w środku znajdowała się świeca. Dziś najczęściej, ze względów praktycznych, używa się lampek na baterie. Ta część świętowania adwentu jest szczególnie bliska najmłodszym, którzy wiele czasu poświęcają na przygotowanie swoich lampionów. Jaka jest geneza tej właśnie tradycji? Światło stanowi bardzo ważny symbol w chrześcijaństwie. Służy ono nie tylko do rozpraszania ciemności, towarzyszącej odprawianiu rorat we wczesnych godzinach porannych, ale symbolizuje również radość. Światło jest jednak przede wszystkim znakiem samego Chrystusa, który mówił o sobie: "Ja jestem światłością świata". Towarzyszy ono również chrześcijanom w najważniejszych momentach ich życia: podczas chrztu, wigilii, jak również w czasie pogrzebu.

Adwent ma być czasem, który zbliży nas do siebie i (kolejny raz) uświadomi nam, że najlepszy czas to ten, który spędzamy wspólnie, że wszyscy czekamy na Boga, na Święta Bożego Narodzenia, na miłościość którą niesie Jezus.

Święta

Poniedziałek, I Tydzień Adwentu
Rok A, I
Dzień Powszedni

Sonda



Dzisiaj jest

poniedziałek,
28 listopada 2022

(332. dzień roku)

Wyszukiwanie